W Ostrowcu Świętokrzyskim dwulatek wpadł do głębokiej na trzy metry studzienki! Nic mu się nie stało

Sylwia Bławat
Tu doszło do dramatycznych wydarzeń.
Tu doszło do dramatycznych wydarzeń.
Mnóstwa strachu najedli się i dorośli, i dziecko po tym, co się wydarzyło w piątek na posesji przy ulicy Długiej w Ostrowcu. Do głębokiej na około 3,5 metra studzienki kanalizacyjnej wpadł dwuletni chłopczyk!

Rzecz działa się na posesji 43-letniego mężczyzny, do którego w odwiedziny przyszła znajoma z dwuletnim synkiem. Mężczyzna w tym czasie gumowym wężem wypompowywał wodę ze studzienki kanalizacyjnej.

- Wąż był wsunięty do środka, a studzienka nakryta pokrywą. W pewnej chwili maluch wszedł na pokrywę, ta się przechyliła i dziecko wpadło do studzienki – opowiada Ewelina Wrzesień, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Dorośli natychmiast wezwali straż pożarną i policję. Dziecko zostało bardzo szybko wyciągnięte. Na szczęście malcowi nic się nie stało – upadek prawdopodobnie zamortyzowała woda na dnie, zaś dziecko, żeby się w niej nie zanurzyć, trzymało się gumowego węża.

- Niech to będzie przestroga dla wszystkich dorosłych. Latem jeszcze bardziej niż zwykle, trzeba uważać na dzieci i dbać o ich bezpieczeństwo - dodaje Ewelina Wrzesień.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie